sobota, 24 stycznia 2009

:(

Doszedłem do wniosku, że za bardzo przyzwyczaiłem się do nauki w nocy. Od kiedy wstałem (10.00), do chwili obecnej (16.30) zrobiłem tak mało, że to się w "głowie nie mieści" :p. Teraz troszkę żałuje, że nie poszedłem z Tobą na imprezę. Z drugiej jednak strony nie będę mieć w razie czego nic sobie do zarzucenia jeżeli nie zaliczę :p. Mam nadzieje, że to co piszę naprawdę mnie dotyczy i, że za jakąs 1-2h ruszę porządnie do nauki!
Nie chciałbym też abyś zrozumiała mnie źle :). Otóż cały dzień siedzę przy książkach! Tylko, że tak niewydolnie to Ja dawno nie pracowałem :p. Tym samym również chciałbym się wytłumaczyć z wierszyków które do Ciebie dzisiaj napisałem :). Wiedz, że pisałem je w przerwie od nauki :)!Żebyś nie zarzucała mi później niestworzonych rzeczy typu: "Miałeś się uczyć, a nie...!" :). Uczę sie, ale nie idzie mi to najlepiej :(!

Właściwie to nie musiałem tego pisać, ale robię wszystko byle tylko już nie patrzeć na tą stertę notatek,książek i innych naukowych pierdół :(. Głowa mi już pęka od tego wszystkiego:(...nawet nie wiesz, jak bardzo chciałbym byc teraz z Toba :*.

Ale jakoś trzeba to wytrzymać :*

I miss u very much :*:*

Brak komentarzy: