czwartek, 26 lutego 2009




to punkty skierowane do Ciebie:

1.bez CIE...nienawidzę, gdy nie ma cię przy mnie

2.a nawet więcej

3.bez GDZIEŚ....zawsze w moim serduszku

4.jak wyzej

5.jak wyzej

6.jak wyżej

7.nawet bez żelu:)

8.i to strasznie

9.zamiast żygać...uśmiechnąć

10. zamiast ZA ...PO wyjdziesz po mnie następnym razem na pociąg??:)do tamtego pytanie powrócimy kiedy indziej:P

11.zamiast LUZAK...SŁODZIAK

12.....i w serducho też:)

13.zamiast ZABIJE...WYCAŁUJE:)

14.zamaist ZŁAMAŁEŚ...ZAWŁADNąŁEŚ

15.usunąć oba NIE:)

16.nie wiem co tam napisane....DLATEGO zastąpić KOTECZEK:)

17.sama prawda

18.a nawet milion:)

19.sama prawda

20.nieprawda

21.hurrararararararaaaaaa

poniedziałek, 23 lutego 2009

Nic ciekawego ;)

Ostatnio nie wiem co się ze mną dzieje...Totalnie brakuje mi weny twórczej :(. Bardzo często wchodzę na naszego bloga z myślą napisania paru ładnych słów lecz z moich chęci mało co wychodzi :(.
Nie chciałbym żebyś myślała, że zapomniałem o naszym "pamiętniku". Otóż jestem tutaj praktycznie codziennie :). Odwiedzanie naszego bloga, weszło mi w krew tak jak sprawdzanie maila każdego ranka i wieczora :p - czyli parę razy dziennie :).
Niestety, jak już wyżej wspomniałem, brak weny nie pozwala mi napisać nic więcej jak "zwykłe"...KOCHAM CIĘ z całego SERDUSZKA :*

P.S: Nie trać wiary we mnie...wiem, ze ZAUFANIE to podstawa :*

czwartek, 19 lutego 2009


Z Tobą jest mi właśnie tak rozkosznie:):)

Nie chcę tego wcale zmieniać:):):*

wtorek, 17 lutego 2009

Niczym dwa aniołki :*



Nie sądzisz Moja miła,
że gdyby nie natury siła

która nam pieluchy z pupek zdjęła
i w górę troszeczkę wyciągnęła.

To czy nie wyglądalibyśmy tak jak te dwa aniołki ?!

niedziela, 15 lutego 2009

P.S: Kocham Cię !

Już sam nie wiem, jak w słowach, można wyrazić to jak bardzo Cię kocham ?! Wiem, że taka miłość zdarza się raz w życiu ...z Tobą jest mi tak cudownie :*. Nie mógłbym wymarzyć sobie nikogo lepszego! Uwielbiam Cię moja Wiewióreczko :*...

środa, 4 lutego 2009

wtorek, 3 lutego 2009

poniedziałek, 2 lutego 2009

Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*! Uwielbiam Cię :*!

Czy to jeszcze jest miłość ? :)

"Niekiedy któremuś z dwojga kochających się ludzi wydaje się, że kocha tę drugą osobę tak bardzo, że wręcz chciałby ją posiąść na własność. Czy to jeszcze jest miłość?"

To pytanie oraz odpowiedź na nie, którą za chwilkę umieszczę, przeczytałem w książce "Wywiad z Miłością" - nie wiem co mnie tknęło do czytania takich rzeczy :p...Może tęsknota za Tobą Skarbie, a może szukanie odpowiedzi na dręczące mnie pytania :)? "Chyba" obydwie odpowiedzi są poprawne :). Bardzo dużo cennych rzeczy, którymi z Tobą chciałbym się podzielić, wyniosłem po jej lekturze. Dlatego też nie będę się więcej na razie rozpisywać, tylko napiszę odpowiedź uzyskałem na to pytanie:

"Czy woda, która na mrozie zmieniła się w lód, jest jeszcze wodą? Gdy kochanej osobie zakładam pęta, by jej nie stracić, to miłość przechodzi w inny stan, w stan lęku.

Czy widzieliście ptaka w klatce? Śpiewa i trzepoce skrzydłami, wita słońce każdego poranka i jeśli będzie dobrze traktowany, okaże sympatię człowiekowi, który zamknął za nim drzwiczki klatki. Ale to już nie jest ten sam ptak, który kiedyś rozpościerał skrzydła i każdym tchnieniem wielbił wolność na bezkresie nieba! Gdyby stamtąd przyfrunął do człowieka, usiadł na parapecie jego okna i zaśpiewał dla niego z pełnej piersi, by przydać piękna jego dniowi, tak, wtedy byłaby to miłość! Wtedy bowiem ofiarowałby siebie tak całkiem z siebie. Ale człowiek, który zamyka go w klatce, nie daje mu okazji, by mógł się ofiarować. Chce zagłuszyć swój lek przed pozostaniem w samotności. Ponieważ jeszcze nie wie, że ten lęk zniknie tylko wtedy, gdy zabrzmi symfonia miłości.

Tak mówi miłość."

Wydaje mi się, że po przeczytaniu tego fragmentu sama wyciągniesz odpowiednie wnioski :). Ja tylko dodam od siebie...Że już nie tak straszna jest dla mnie ta cała Twoja wymiana ! :):* Nie możemy doprowadzić do tego, żebyśmy się czuli w naszej miłości tak jak w "więzieniu"...
We wtorek wezmę tą książeczkę do Ciebie...gdyż jeszcze parę ładnych tekstów udało mi się znaleźć :).

niedziela, 1 lutego 2009


Thank u that it was possible to find u:)If we want to leave this labirynth, we can do it only holding our hands. We can't go out alone:)