środa, 10 marca 2010

Tak troszkę musze tutaj popisac, żeby ci poźniej głupio było, że nic nie pisałaś :p... :*. Otóż właśnie jestem w trakcie nauki na kolokwium z patomorfologii, ale postanowiłem zrobić sobie króciutką przerwę...żeby ci powiedzieć: I LOVE YOU :p...
No dobrze, nie aż tak krótką...żeby zdąrzyć Ci napisac tylko tych pare słów ;), ale za to jak ważnych ;).

Nie wiem co zrobić aby przestać być takim dramatycznym leniem :p...naprawdę zaczałem lubić się uczyć, bo się czuje poźniej mądry :p...Ale żeby usiąść do książek -> to na prawdę żadna siła nie jest w stanie mnie do tego zmusić. P.S: mam nadzieje, że kiedyś Nasze dzieci nie będą tego czytać :p, bo wtedy będa mi wypominały :"Ale tatusiu Ty też się nie lubiłeś uczyć...więc czemu Nam każesz ?! "
- i wtedy będzie problem :p...

Czuje, że pisze o niczym. Ale czy musze pisac o czymkolwiek do osoby którą kocham :)? Ważny jest gest oraz pamięć...zainteresowanie oraz ciche uwielbienie :p...Gdybym tylko mógł to bym się do ciebie przyssał i już nigdy nie odkleił :)!! - gdzie Ty tam i Ja, a gdzie Ja, tam i Ty :p...:)-> żyć nie umierać :p (znając Nas to szybko nie mielibyśmy siebie dość) :)!!

Tak na zakończenie tylko powiem, gdyż jestem wylewnym człowiekiem, że za Tobą....SZALEJE :*:* !!
P.S: Jeszcze 19 dni i siebie uściskamy :) !!!

Brak komentarzy: