niedziela, 15 listopada 2009

Szlochając z tęsknoty...:p

Dawno już chyba się tak długo nie widzielimy...dla niewtajemniczonych dodam, że ok. 7 dni :(!! Jak dla mnie to stanowczo za dlugo ! Przy czym wydaje mi się, że przez takie dluzsze przerwy moze jakos uda Nam sie przygotowac na czekajaca Nas rozlake :(. Na sama mysl o tym, ze niebawem nie będziemy się widziec przez prawie pól roku, robi mi sie niedobrze :/. Z drugiej jednak strony jestem ciekaw jak zmieni się Nasze nastawienie do zwiazku, czy caly czas bedziemy tkwili w naszych marzeniach/przekonaniach co do wspolnej przyszlosci. A jezeli "TAK" (na co bardzo licze) to jak bardzo nasze plany przypieszymy, czy byc moze oddalimy w czasie ? Mam jednak nadzieje, ze ten czas nie wplynie na nasze osoby az tak bardzo! W koncu to zaledwie pare miesięcy, czy to naprawde az tak dlugo ? Nie wydaje mi sie !:) Ale na pewno bedzie to smutne pare miesiecy :(...za to po ktorych na pewno skoczymy sobie w ramiona i juz nigdy sie nie puscimy :)!

1 komentarz:

agateczka pisze...

bardzo mądre słowa:):):)zrobię co sięda ,aby wszystko poszło nam jak najlepiej i abysmy juz byli razem na dobre i na złe:):)mam nadzeje, ze będziemy mogli również oboje się realizować i byc zadowolonym z siebie.
NIGDY NIE MYŚLAŁAM ŻE SWOICH UCZUĆ BĘDĘ PEWNA W SUMIE W TAK MŁODYM WIEKU:):):)I ŻE BĘDĘ MOGŁA MYŚLEĆ "MY" ZAMIAST "JA":):):)