Czym innym mozna nazwać to uczucie co żywię do Ciebie
jeśli nie miłością wzajemną Nas obojga do siebie??
Jeśli to nie miłość to
czemu myślę nieustannie co robisz...
czemu martwię się czy wszystko ok
przejmuję sie każdym Twoim smutkiem
tęsknię szalenie
czekam na smsy
marzę o przyszłości
planuję mieć Ciebie nie tylko teraz
śnię o Nas
patrzę w kalendarz
chcę sprawiać Ci radość
pragnę o Ciebie dbać
uwielbiam na Ciebie patrzeć
pragnę Cię przytulać
chcę mieć z Tobą wspaniałe przygody
chcę z Tobą spędzać czas
nie liczę pieniędzy..bo liczy się cel
wyrysowywuję serca
chcę być własnie dla Ciebie jak najlepsza
niecierpię Cię krzywdzić
tylko przy Tobie czuję się bezpieczna
z Tobą się wygłupiam
chcę się z Tobą dzielić moimi przeżyciami..zmartwieniami
umiem przy Tobie beczeć
uwielbiam Twój dotyk
na Twoją myśl bije mi szybciej serduszko
z Tobą się liczę
Ciebie chcę widzieć
często olewam innych na Twoją rzecz
Ciebie podziwiam za wiele rzeczy
z Tobą mam wspaniałe wspomnienia
....itp....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
:) Fajnie :*:*...dziękuje za ciepłe słowa :*:* Wiele dla mnie znaczą - w końcu udało się rozpromienić chociaż na troszkę tą moją smutną buzie ;). Czekam na dalszy ciąg ;)...nie myśl sobie, że "itp." mi wystarczy ;P
Prześlij komentarz