wtorek, 16 czerwca 2009

3 wiersz przednekrozowy...

Tyle kucia bezsensownego,
tyle czasu marnie straconego.
Tyle stresu przeżytego
i kołatania serca nagminnego....
mam już dość tego wszystkiego,!!!!
tego czasu bez Ciebie przeżytego. :(:(
Męczą mnie miejskie wrzaski i hałasy....
Może zróbmy juz teraz sobie dwa bobasy????
:p:p:p:p
NEKROZA MNIE DOPADA JAK WIDAĆ

Brak komentarzy: